Warczenie, szczekanie, pokazywanie zębów czy kłapnięcie pyskiem często nazywamy „złym zachowaniem”. Z perspektywy psa są to jednak ważne komunikaty. Mogą mówić: „Nie podchodź”, „Przestań”, „To jest dla mnie za trudne” albo „Potrzebuję więcej przestrzeni”.
Nie oznacza to, że każde warczenie zapowiada ugryzienie ani że każde szczekanie jest groźbą. Te same zachowania mogą występować podczas zabawy, z ekscytacji, frustracji lub w obronie ważnego zasobu. Zawsze trzeba uwzględnić całe ciało psa i sytuację, w której pojawił się sygnał.
Jedno jest pewne: kiedy pies wyraźnie próbuje zwiększyć dystans, nie należy sprawdzać, „czy naprawdę coś zrobi”. Trzeba pomóc mu bezpiecznie wyjść z trudnej sytuacji.
Są to zachowania, których skutkiem ma być odsunięcie tego, co pies odbiera jako zagrożenie, presję albo źródło dyskomfortu.
Pies może próbować zwiększyć dystans wobec:
obcego człowieka,
dziecka,
innego psa,
osoby pochylającej się nad nim,
ręki zbliżającej się do bolesnego miejsca,
człowieka próbującego odebrać mu jedzenie lub przedmiot,
zabiegu pielęgnacyjnego,
lekarza weterynarii,
hałasu lub nieznanego obiektu,
sytuacji, z której nie może samodzielnie odejść.
Sygnałem zwiększającym dystans może być już samo odwrócenie głowy, odejście albo schowanie się. Gdy subtelniejsze komunikaty nie przynoszą rezultatu lub sytuacja jest bardzo trudna, pies może zacząć warczeć, szczekać, pokazywać zęby, wykonywać wypady albo kłapać pyskiem.
Nie jest to jednak uniwersalna drabina, po której każdy pies porusza się szczebel po szczeblu.
Nie. Nie można założyć, że każdy pies przed ugryzieniem najpierw odwróci głowę, potem się oblizie, następnie pokaże zęby, zawarczy i dopiero na końcu spróbuje ugryźć.
Zachowanie zależy między innymi od:
tego, jak nagłe i poważne jest zagrożenie,
wcześniejszych doświadczeń,
możliwości odejścia,
poziomu pobudzenia,
bólu lub choroby,
indywidualnego sposobu komunikowania się,
tego, jak ludzie reagowali wcześniej na jego ostrzeżenia.
Pies może pokazać kilka sygnałów niemal jednocześnie. Może również pominąć część z nich albo użyć zachowania, które wcześniej skutecznie kończyło trudną sytuację.
Jeżeli człowiek regularnie ignoruje odwracanie głowy i próby odejścia, pies może nauczyć się, że dopiero warczenie przynosi oczekiwany rezultat. Jeśli karany jest również za warczenie, jego komunikacja może stać się mniej czytelna, ale dyskomfort nie znika.
Dlatego zamiast szukać jednej obowiązkowej kolejności, trzeba obserwować zmianę napięcia i całą sekwencję zachowania.
Warczenie jest formą komunikacji głosowej. Może pojawić się podczas napiętej sytuacji, kiedy pies chce zatrzymać zbliżanie się człowieka lub zwierzęcia. Może również ostrzegać przed dotykiem, odebraniem przedmiotu albo dalszym naciskiem.
Nie każde warczenie ma jednak takie samo znaczenie. Psy warczą również:
podczas zabawy z innymi psami,
podczas szarpania zabawki z człowiekiem,
przy silnym podekscytowaniu,
gdy pilnują jedzenia lub przedmiotu,
kiedy odczuwają ból,
gdy czują się osaczone,
podczas napiętego spotkania.
Badania nad psią komunikacją głosową pokazują, że brzmienie warczenia zmienia się zależnie od sytuacji. Człowiek potrafi częściowo rozróżniać warczenie pojawiające się w zabawie, przy pilnowaniu jedzenia i w kontakcie z obcą osobą, ale nie robi tego bezbłędnie.
Sam dźwięk nie wystarczy więc do oceny intencji psa. Trzeba sprawdzić, czy ciało jest luźne, czy sztywne, czy pojawiają się przerwy w kontakcie oraz czy pies i jego partner mogą swobodnie odejść.
Warczenie w zabawie może brzmieć bardzo poważnie, zwłaszcza u dużego psa. Nie musi oznaczać konfliktu, jeżeli towarzyszą mu:
miękkie, sprężyste ruchy,
ukłon zachęcający do zabawy,
zamiana ról,
dobrowolne przerwy,
ponowne wracanie obu psów do kontaktu,
brak prób schowania się lub trwałego odejścia.
Jeżeli natomiast ciało jednego z psów staje się sztywne, zabawa jest jednostronna, nie ma przerw, a drugi pies próbuje uciec lub schować się za opiekunem, trzeba przerwać sytuację.
O rozpoznawaniu bezpiecznej zabawy powstaną osobne artykuły: „Jak rozpoznać prawdziwą zabawę między psami?” oraz „Kiedy zabawa przestaje być zabawą?”.
Szczekanie pełni wiele funkcji. Pies może szczekać z radości, frustracji, strachu, bólu, samotności, pobudzenia albo w odpowiedzi na pojawienie się człowieka czy zwierzęcia.
W kontekście zwiększania dystansu szczekanie może oznaczać próbę zatrzymania kogoś, kto się zbliża. Pies może wtedy:
szczekać seriami,
cofać się i ponownie podchodzić,
wykonywać wypady do przodu,
napinać smycz,
ustawiać ciężar ciała do przodu albo do tyłu,
mieć usztywnione ciało,
warczeć pomiędzy szczeknięciami.
Pies szczekający podczas wycofywania się może odczuwać coś innego niż pies, który stoi nieruchomo, wpatruje się i przesuwa ciężar ciała do przodu. Nadal jednak nie możemy na podstawie samej postawy rozstrzygnąć dokładnie, co zrobi.
Szczekanie nie jest również dowodem, że pies „chce zaatakować”. Czasami chce przede wszystkim sprawić, aby trudny bodziec zniknął.
Uniesienie warg i odsłonięcie zębów może być wyraźnym ostrzeżeniem. Często towarzyszą mu napięcie pyska, zmarszczenie nosa, warczenie, usztywnienie ciała lub intensywne spojrzenie.
W takiej sytuacji nie należy:
zbliżać dłoni do pyska,
pochylać się nad psem,
wpatrywać mu się w oczy,
krzyczeć,
łapać za obrożę,
próbować „pokazać, kto rządzi”,
zmuszać go do dalszego kontaktu.
Trzeba spokojnie zatrzymać ruch i umożliwić zwiększenie odległości.
Pokazywanie zębów nie zawsze jest jednak groźbą. Niektóre psy wykonują charakterystyczny „uśmiech”, zwykle podczas powitania lub w kontakcie społecznym. Wargi są wtedy cofnięte, ale całe ciało może pozostawać miękkie i ruchliwe. Łatwo pomylić ten grymas z ostrzeżeniem, dlatego ponownie trzeba patrzeć na całą sylwetkę oraz kontekst.
Jeżeli nie potrafimy ocenić sytuacji, najbezpieczniej jest nie inicjować kontaktu.
Kłapnięcie pyskiem, nazywane czasem ugryzieniem ostrzegawczym albo ugryzieniem w powietrze, jest bardzo wyraźnym komunikatem. Pies może wykonać szybki ruch zębami blisko człowieka lub zwierzęcia, nie powodując kontaktu ze skórą.
Nie należy jednak zakładać, że pies „na pewno nie chciał ugryźć” ani że kolejne kłapnięcie również zakończy się bez kontaktu. Odległość może być źle oceniona, sytuacja może gwałtownie się zmienić, a pies może przejść do silniejszej reakcji.
Kłapnięcie oznacza, że sytuacja zaszła za daleko. Trzeba natychmiast:
Przerwać nacisk lub dotyk.
Zatrzymać zbliżanie się.
Zwiększyć dystans bez gwałtownych ruchów.
Zabezpieczyć dzieci i inne zwierzęta.
Nie karać psa bezpośrednio po zdarzeniu.
Zastanowić się, co poprzedziło reakcję.
W razie potrzeby skonsultować się ze specjalistą.
Jednym z ważniejszych, a często pomijanych sygnałów jest nagłe zatrzymanie ruchu. Pies może zamknąć pysk, napiąć mięśnie i znieruchomieć na sekundę lub dłużej.
Zastygnięcie łatwo pomylić ze spokojem. Szczególnie niebezpieczne jest uznanie, że nieruchomy pies „pozwala” się głaskać, obejmować albo podnosić.
Jeżeli pies nagle zastyga:
przerwij dotyk,
odsuń twarz i ręce,
nie wykonuj gwałtownych ruchów,
nie blokuj drogi odejścia,
spokojnie zwiększ odległość.
Nie czekaj na warczenie. Zastygnięcie samo w sobie jest wystarczającym powodem do przerwania kontaktu.
Przyczyny mogą być bardzo różne. Do najczęstszych należą:
Lęk i niepewność
Pies może obawiać się obcych ludzi, innych psów, nagłych ruchów albo konkretnego rodzaju kontaktu. Szczekanie czy warczenie pozwala mu zatrzymać to, czego nie jest jeszcze gotowy zaakceptować.
Brak możliwości odejścia
Pies przywiązany, osaczony w kącie, trzymany za obrożę albo unieruchomiony na stole weterynaryjnym ma ograniczony wybór. Jeśli nie może odejść, może sięgnąć po bardziej zdecydowane zachowania.
Pilnowanie ważnej rzeczy
Jedzenie, gryzak, zabawka, legowisko, przestrzeń lub bliska osoba mogą mieć dla psa dużą wartość. Próba siłowego odebrania zasobu może spowodować eskalację.
Ból lub choroba
Pies cierpiący z powodu bólu może bronić się przed dotykiem, podnoszeniem albo zapinaniem szelek. Nagłe pojawienie się warczenia lub kłapania, zwłaszcza u psa, który wcześniej tak nie reagował, wymaga konsultacji weterynaryjnej.
Frustracja i silne pobudzenie
Pies może szczekać, wykonywać wypady lub chwytać smycz, gdy nie jest w stanie dostać się do interesującego go miejsca, człowieka czy zwierzęcia. Takie zachowanie nie zawsze wynika ze strachu, ale również wymaga zwiększenia bezpieczeństwa i pracy nad przyczyną.
Złe doświadczenia
Pies mógł nauczyć się, że ludzie ignorują jego subtelne komunikaty. Mógł też odkryć, że warczenie lub gwałtowny wypad skutecznie kończą niechciany kontakt.
Jeżeli pies kieruje w Twoją stronę warczenie, szczekanie lub pokazuje zęby:
zatrzymaj się,
nie patrz mu długo w oczy,
ustaw ciało lekko bokiem,
nie wyciągaj ręki,
nie pochylaj się,
nie próbuj go głaskać,
nie krzycz i nie wykonuj gwałtownych ruchów,
pozwól opiekunowi spokojnie zwiększyć odległość,
jeśli możesz bezpiecznie odejść, wycofaj się powoli.
Nie próbuj przekonywać psa do siebie smakołykiem trzymanym w dłoni. Może podejść po jedzenie mimo obaw, a po jego zabraniu ponownie znaleźć się zbyt blisko człowieka. To może zwiększyć konflikt zamiast budować poczucie bezpieczeństwa.
Najpierw zadbaj o bezpieczeństwo. Przerwij czynność, podczas której pojawiło się warczenie, i daj psu przestrzeń. Następnie zanotuj:
co dokładnie robiłeś,
gdzie znajdował się pies,
kto był w pobliżu,
czy pies miał możliwość odejścia,
czy w pobliżu było jedzenie lub inny ważny przedmiot,
jakie sygnały pojawiły się wcześniej,
czy podobna sytuacja występowała już wcześniej,
czy zachowanie mogło mieć związek z bólem.
Nie oznacza to, że od tej chwili należy bez końca unikać każdej podobnej sytuacji. Najpierw jednak trzeba ustalić przyczynę i opracować bezpieczny sposób pracy. Powtarzanie zdarzenia tylko po to, by „sprawdzić reakcję”, naraża psa i ludzi na kolejną eskalację.
Krzyk, szarpnięcie smyczy, uderzenie czy przewrócenie psa nie usuwają strachu, bólu ani potrzeby zwiększenia dystansu. Mogą natomiast pogorszyć skojarzenie z człowiekiem i uczynić przyszłe reakcje bardziej niebezpiecznymi.
Pies może również ograniczyć ostrzeganie, jeśli nauczy się, że warczenie natychmiast sprowadza na niego karę. Nie oznacza to, że poczuł się bezpieczniej.
Ten temat rozwiniemy w kolejnym artykule: „Dlaczego nie wolno karać psa za warczenie?”.
Nie. Siłowe zabranie jedzenia może potwierdzić obawę psa, że obecność człowieka oznacza utratę ważnej rzeczy.
Jeżeli pies napina się, przyspiesza jedzenie, zasłania miskę ciałem, warczy albo wykonuje wypady:
nie wkładaj rąk do miski,
nie odsuwaj psa siłą,
nie pozwalaj dzieciom zbliżać się podczas jedzenia,
zapewnij spokojne miejsce,
nie urządzaj testów polegających na odbieraniu jedzenia,
skonsultuj dalsze postępowanie z odpowiednim specjalistą.
Pilnowanie zasobów wymaga osobnego, bezpiecznie przygotowanego planu. Działanie metodą prób i błędów może zwiększyć ryzyko ugryzienia.
Dziecko nie powinno samodzielnie reagować na warczącego psa. Odpowiedzialność za przerwanie kontaktu zawsze spoczywa na dorosłym.
Nie wolno pozwalać dziecku:
przytulać psa,
zbliżać twarzy do jego pyska,
zabierać jedzenia lub zabawek,
wchodzić na legowisko,
przeszkadzać podczas snu,
gonić psa próbującego odejść,
dotykać psa, który zastyga lub warczy.
Pies i małe dziecko powinni pozostawać pod aktywnym nadzorem osoby dorosłej. Sama obecność dorosłego w pomieszczeniu nie wystarcza, jeśli jest on zajęty telefonem, gotowaniem albo pracą.
Temat ten rozwiniemy w artykule „Komunikacja psa z dzieckiem — sygnały, których nie wolno przeoczyć”.
Do lekarza warto zwrócić się szczególnie wtedy, gdy pies:
nagle zaczął warczeć przy dotyku,
reaguje podczas podnoszenia lub zakładania szelek,
niechętnie wstaje albo się porusza,
zaczął bronić części ciała,
stał się drażliwy bez wyraźnego powodu,
budzi się niespokojnie,
ma problemy z apetytem, snem lub wypróżnianiem,
wykazuje inne zmiany fizyczne lub behawioralne.
Ból może znacznie obniżać tolerancję psa i zwiększać prawdopodobieństwo reakcji obronnej. Informacje o objawach wymagających konsultacji znajdziesz w artykule „Kiedy iść do weterynarza?”.
Nie warto czekać na ugryzienie. Pomoc specjalisty jest wskazana, jeśli pies:
regularnie warczy na domowników,
broni jedzenia, przedmiotów lub przestrzeni,
wykonuje wypady w stronę ludzi albo zwierząt,
kłapie zębami,
ugryzł człowieka lub inne zwierzę,
reaguje w sposób trudny do przewidzenia,
mieszka z dziećmi lub osobą szczególnie narażoną,
coraz częściej używa zachowań zwiększających dystans.
Specjalista powinien ocenić sytuację indywidualnie i współpracować z lekarzem weterynarii, jeśli istnieje podejrzenie bólu albo choroby. Plan powinien uwzględniać zabezpieczenie otoczenia, potrzeby psa i pracę bez przemocy.
Przy realnym ryzyku ugryzienia warto również spokojnie nauczyć psa noszenia odpowiednio dobranego kagańca fizjologicznego. Kaganiec jest zabezpieczeniem, a nie rozwiązaniem przyczyny problemu. Więcej przeczytasz w artykule „Kaganiec dla psa”.
Warczenie, szczekanie, pokazywanie zębów i kłapanie nie pojawiają się bez przyczyny. Są informacją, że pies jest pobudzony i może potrzebować zwiększenia dystansu.
Gdy widzisz taki sygnał:
zatrzymaj nacisk,
nie karć psa,
nie próbuj udowodnić, że „nic się nie dzieje”,
umożliw mu odejście,
zabezpiecz dzieci i inne zwierzęta,
sprawdź, co poprzedziło reakcję,
przy nagłej zmianie wyklucz ból,
jeśli sytuacja się powtarza, skorzystaj z profesjonalnej pomocy.
Uszanowanie ostrzeżenia nie oznacza pozwalania psu na wszystko. Oznacza podjęcie odpowiedzialnej decyzji, która w danej chwili zmniejsza ryzyko, a następnie umożliwia pracę nad prawdziwą przyczyną zachowania.
Jeśli nasze artykuły pomagają Ci lepiej rozumieć psa, możesz wesprzeć działania Fundacji RAP. Dzięki temu możemy nadal opiekować się zwierzętami, przygotowywać je do adopcji i dzielić się wiedzą z ich przyszłymi opiekunami.
Szczegóły znajdziesz w zakładce POMAGAJ na stronie Fundacji.
Na zdjęciu Lunka, która nadal szuka domku
Siniscalchi M., d’Ingeo S., Minunno M., Quaranta A. (2018), „Communication in Dogs”, Animals, 8(8), 131.https://doi.org/10.3390/ani8080131
Faragó T., Takács N., Miklósi Á., Pongrácz P. (2017), „Dog growls express various contextual and affective content for human listeners”, Royal Society Open Science, 4(5), 170134.https://doi.org/10.1098/rsos.170134
Taylor A.M., Reby D., McComb K. (2010), „Size communication in domestic dog, Canis familiaris, growls”, Animal Behaviour, 79(1), 205–210.https://doi.org/10.1016/j.anbehav.2009.10.030
Mossa A., Maniscalco L., Stellato A. (2021), „A Review on Mitigating Fear and Aggression in Dogs and Cats in a Veterinary Setting”, Animals, 11(1), 158.https://doi.org/10.3390/ani11010158
Racca A. i wsp. (2015), „Aggressive Bimodal Communication in Domestic Dogs, Canis familiaris”, Scientific Reports, 5, 18087.https://doi.org/10.1038/srep18087
Fundacja Ratuj Adoptuj Pomagaj, ul. R. Amundsena 3/11, 02-776 Warszawa I NIP: 9512509119, REGON: 38736661700000, KRS: 0000858108 I
Credit Agricole Bank Polska S.A., nr konta: 36194010763216673800000000 I tytułem: darowizna na cele statutowe
BLIK: 601 718 265 „darowizna”
Chcesz przekazać 1,5% procent z podatku, dla naszych podopiecznych?
👉 KRS: 0000858108 Fundacja "Ratuj Adoptuj Pomagaj"
2023 Fundacja RAP I Wszystkie prawa zastrzeżone
Kupuj oryginalne domeny w dobrych cenach! Zapoluj na giełdzie domen w Aftermarket [wejdź tu]