„Wybiega się i będzie spokojny” - taką radę nadal słyszy wielu opiekunów. Ruch jest psu potrzebny, ale nie powinien służyć wyłącznie doprowadzeniu zwierzęcia do skrajnego zmęczenia. Intensywna aktywność nie zastąpi odpoczynku, poczucia bezpieczeństwa, kontaktu z opiekunem ani możliwości spokojnego poznawania otoczenia.
Każdy pies potrzebuje ruchu, jednak jego odpowiednia ilość i forma zależą między innymi od wieku, zdrowia, kondycji, budowy ciała i temperamentu zwierzęcia.
Regularna aktywność pomaga utrzymać prawidłową masę ciała, sprawność mięśni i stawów oraz dobrą kondycję. Spacer daje też psu możliwość węszenia, poznawania otoczenia i realizowania naturalnych zachowań.
Problem zaczyna się wtedy, gdy jedynym celem spaceru staje się maksymalne zmęczenie psa. Coraz dłuższa trasa, ciągłe rzucanie piłki albo forsowny bieg nie zawsze odpowiadają na rzeczywistą potrzebę zwierzęcia.
Pies, który jest niespokojny, pobudzony albo reaktywny, niekoniecznie potrzebuje kolejnej godziny biegania. Przyczyn takiego zachowania może być wiele: stres, frustracja, ból, niewystarczająca ilość odpoczynku, trudności z radzeniem sobie z bodźcami albo brak przewidywalnej codziennej rutyny.
Aportowanie nie jest z założenia złe. Kilka kontrolowanych rzutów może być dla zdrowego psa przyjemną zabawą. Ryzyko pojawia się przy długich, bardzo intensywnych sesjach, zwłaszcza gdy pies wykonuje gwałtowne starty, skręty, skoki i nagłe hamowania.
Taki ruch może nadmiernie obciążać mięśnie i stawy. Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku:
szczeniąt i młodych psów, których układ ruchu nadal się rozwija,
psów starszych,
zwierząt z nadwagą,
psów z chorobami stawów lub kręgosłupa,
zwierząt o słabej kondycji,
psów wracających do aktywności po chorobie albo urazie,
ras krótkoczaszkowych, które mogą gorzej znosić intensywny wysiłek i wysoką temperaturę.
Aktywność najlepiej zwiększać stopniowo. Znaczenie mają również nawierzchnia, pogoda, temperatura oraz możliwość zrobienia przerwy.
Podczas biegania, pogoni czy aportowania pies może być bardzo pobudzony. Samo pobudzenie nie jest jednak ani dobre, ani złe - jest naturalną reakcją organizmu na aktywność.
Nie można również stwierdzić na podstawie samego zachowania, że każda intensywna zabawa podnosi psu poziom kortyzolu w szkodliwy sposób. Badania pokazują, że reakcje hormonalne psów bywają różne i zależą między innymi od sytuacji, wcześniejszych doświadczeń oraz cech konkretnego zwierzęcia.
Ważniejsza od chwilowego pobudzenia jest zdolność psa do powrotu do równowagi. Po odpowiedniej aktywności pies powinien stopniowo uspokoić oddech, odpocząć i wrócić do swojego zwykłego zachowania.
Jeżeli po spacerze nadal długo krąży po domu, dyszy mimo odpoczynku, nie może się położyć albo reaguje znacznie gwałtowniej niż zwykle, warto przyjrzeć się długości i intensywności aktywności. Takie zachowanie nie musi jednak wynikać wyłącznie z nadmiaru ruchu. Jeżeli się powtarza, należy skonsultować psa z lekarzem weterynarii, a w razie potrzeby także z odpowiednio wykwalifikowanym behawiorystą.
Niepokojące mogą być między innymi:
pozostawanie wyraźnie w tyle podczas spaceru,
częste zatrzymywanie się lub kładzenie,
niechęć do dalszego ruchu,
bardzo intensywne dyszenie, które długo nie ustępuje,
chwiejny chód albo osłabienie,
sztywność po odpoczynku,
kulawizna,
bolesność przy dotyku,
niechęć do wchodzenia po schodach lub wskakiwania na dotychczas dostępne miejsca,
wyraźna zmiana zachowania po aktywności.
Trudności z oddychaniem, chwiejność, osłabienie, wymioty, bardzo obfite ślinienie albo blade czy sine dziąsła wymagają pilnego kontaktu z lekarzem weterynarii. W ciepłe dni mogą być objawami niebezpiecznego przegrzania.
Nie każdy spacer musi być szybki, długi i pełen ćwiczeń. Warto pozostawić psu czas na spokojne węszenie i poznawanie otoczenia. Dla wielu zwierząt ważna jest również możliwość wyboru kierunku, zatrzymania się albo odejścia od bodźca, który jest dla nich zbyt trudny.
W codzienną aktywność można włączyć:
spokojne spacery na dłuższej smyczy lub lince,
swobodne węszenie w bezpiecznym miejscu,
wyszukiwanie niewielkich porcji jedzenia,
proste zadania węchowe,
krótkie ćwiczenia dopasowane do możliwości psa,
spokojną zabawę z opiekunem,
odpoczynek po wysiłku.
Nie chodzi o to, żeby zrezygnować z biegania czy aportowania. Najważniejsze są umiar, przerwy oraz obserwowanie reakcji psa.
Nie istnieje jedna liczba odpowiednia dla wszystkich psów. Potrzeby młodego, zdrowego psa mogą być zupełnie inne niż potrzeby seniora, szczenięcia albo zwierzęcia z chorobą serca czy stawów.
Aktywność trzeba dopasować do:
wieku,
stanu zdrowia,
masy ciała i kondycji,
budowy oraz predyspozycji rasy,
pogody,
dotychczasowego poziomu ruchu,
samopoczucia psa danego dnia.
Jeżeli pies ma chorobę przewlekłą, nadwagę, problemy z poruszaniem się albo wcześniej prowadził mało aktywny tryb życia, plan ćwiczeń najlepiej omówić z lekarzem weterynarii.
Spokojny pies nie zawsze jest psem skrajnie zmęczonym. Dobre samopoczucie buduje się poprzez równowagę pomiędzy ruchem, odpoczynkiem, poczuciem bezpieczeństwa, kontaktem społecznym i możliwością realizowania naturalnych zachowań.
Jeżeli pies „nie może ustać w miejscu”, nie należy automatycznie zwiększać mu dawki wysiłku. Najpierw warto zastanowić się, co dzieje się przed takim zachowaniem, w jakich sytuacjach ono występuje oraz czy zwierzę potrafi odpocząć. Czasami rozwiązaniem będzie więcej ruchu, czasami jego inna forma, a czasami konsultacja zdrowotna lub behawioralna.
Celem nie powinien być pies „padnięty”, ale pies, którego potrzeby zostały zauważone i mądrze zaspokojone.
Linka zamiast spuszczania psa ze smyczy
Spacer z psem to nie prasówka w telefonie
Czy pies naprawdę chce iść dalej?
Nie przytulamy psa - o granicach i szacunku
Jeśli uważasz, że taka wiedza powinna docierać do większej liczby osób, wesprzyj Fundację Ratuj Adoptuj Pomagaj. Dzięki Twojej pomocy możemy ratować i leczyć psy, szukać dla nich bezpiecznych domów oraz edukować ich przyszłych opiekunów.
BLIK: 601 718 265
Tytuł przelewu: darowizna
Dziękujemy!
Na zdjeciu Cobi, który szuka domku
Źródła
Beerda, B., Schilder, M.B.H., van Hooff, J.A.R.A.M., de Vries, H.W. i Mol, J.A. (1999). „Chronic stress in dogs subjected to social and spatial restriction. I. Behavioral responses”. Physiology & Behavior, 66(2), 233–242. https://doi.org/10.1016/S0031-9384(98)00289-3
Beerda, B., Schilder, M.B.H., Bernadina, W., van Hooff, J.A.R.A.M., de Vries, H.W. i Mol, J.A. (1999). „Chronic stress in dogs subjected to social and spatial restriction. II. Hormonal and immunological responses”. Physiology & Behavior, 66(2), 243–254. https://doi.org/10.1016/S0031-9384(98)00290-X
Horváth, Z., Dóka, A. i Miklósi, Á. (2008). „Affiliative and disciplinary behavior of human handlers during play with their dog affects cortisol concentrations in opposite directions”. Hormones and Behavior, 54(1), 107–114. https://doi.org/10.1016/j.yhbeh.2008.02.002
Lensen, R.C.M.M., Moons, C.P.H. i Diederich, C. (2019). „Physiological stress reactivity and recovery related to behavioral traits in dogs”. PLOS ONE, 14(9), e0222581. https://doi.org/10.1371/journal.pone.0222581
VCA Animal Hospitals. „Healthy Exercise for Dogs”. https://vcahospitals.com/irvine-north-park/know-your-pet/healthy-exercise-for-dogs
Fundacja Ratuj Adoptuj Pomagaj, ul. R. Amundsena 3/11, 02-776 Warszawa I NIP: 9512509119, REGON: 38736661700000, KRS: 0000858108 I
Credit Agricole Bank Polska S.A., nr konta: 36194010763216673800000000 I tytułem: darowizna na cele statutowe
BLIK: 601 718 265 „darowizna”
Chcesz przekazać 1,5% procent z podatku, dla naszych podopiecznych?
👉 KRS: 0000858108 Fundacja "Ratuj Adoptuj Pomagaj"
2023 Fundacja RAP I Wszystkie prawa zastrzeżone
Kupuj oryginalne domeny w dobrych cenach! Zapoluj na giełdzie domen w Aftermarket [wejdź tu]