Czasem zaczyna się naprawdę niewinnie.Pies trochę więcej śpi. Nie ma ochoty na długi spacer. Podchodzi do miski bez entuzjazmu albo nagle zaczyna chodzić „jakoś inaczej”. Raz kuleje, raz nie. Niby nic konkretnego, ale coś przestaje się zgadzać.
I właśnie dlatego choroby odkleszczowe bywają tak podstępne.
Anaplazmoza to bakteryjna choroba przenoszona przez kleszcze. W Polsce najczęściej spotyka się dwa rodzaje bakterii: Anaplasma phagocytophilum oraz Anaplasma platys. Jedna atakuje białe krwinki, druga może wpływać na liczbę płytek krwi.
Jeszcze kilka lat temu mówiło się o niej dużo rzadziej. Dziś lekarze weterynarii widzą ją coraz częściej - głównie dlatego, że sezon na kleszcze właściwie się nie kończy. Ciepłe zimy zrobiły swoje.
Najtrudniejsze jest to, że anaplazmoza często rozwija się po cichu. Bez spektakularnych objawów.
Pies może być po prostu bardziej zmęczony niż zwykle. Może gorzej jeść. Może mieć gorączkę albo sprawiać wrażenie „obolałego”. U części psów pojawia się kulawizna, niechęć do ruchu czy powiększone węzły chłonne. Zdarzają się też krwawienia, np. z nosa - szczególnie przy zakażeniu Anaplasma platys.
I właśnie dlatego tak ważna jest czujność opiekuna. Bo często to nie jeden mocny objaw, tylko kilka małych rzeczy, które nagle zaczynają się składać w całość.
Do wykrywania chorób odkleszczowych bardzo często wykorzystuje się test 4Dx. To szybkie badanie z kilku kropel krwi, które pozwala sprawdzić obecność przeciwciał przeciwko anaplazmozie, ale też innym chorobom przenoszonym przez kleszcze.
Sam dodatni wynik nie zawsze oznacza aktywną chorobę, dlatego później zwykle potrzebna jest dalsza diagnostyka i interpretacja wyników przez lekarza weterynarii.
Po leczeniu często wykonuje się też kontrolną morfologię i sprawdza m.in. poziom płytek krwi, żeby zobaczyć, czy organizm wraca do normy.
Więcej o samej diagnostyce pisaliśmy też tutaj: „Czym jest test 4Dx i kiedy warto go wykonać?”.
Najlepsze, co możemy zrobić, to po prostu nie odpuszczać profilaktyki.
Nie „dopiero od wiosny”.
Nie „jak zrobi się cieplej”.
Kleszcze potrafią być aktywne praktycznie cały rok. Nawet zimą, kiedy temperatura tylko na chwilę skoczy kilka stopni powyżej zera.
Dlatego w Fundacji od dawna powtarzamy jedno: zabezpieczenie przeciwkleszczowe to nie sezonowy dodatek, tylko normalna część dbania o psa. Tak samo jak regularne badania krwi czy kontrola zdrowia.
Warto też raz w roku zrobić test 4Dx - szczególnie u psów spacerujących po lasach, łąkach i terenach zielonych.
Sprawdź też nasz artykuł: „Jak zabezpieczyć psa przed kleszczami”.
Na zdjęciu Masza, która ma już swój domek.
Chcesz poznać nasze psiaki szukające domu? Zajrzyj do zakładki adopcyjnej Fundacji RAP.
📣 Możesz pomóc nam ratować kolejne zwierzaki.
Przekaż 1,5% podatku na Fundację RAP
KRS: 0000858108
#frapkiedukują - o psach, normalnie i bez ściemy.
Fundacja Ratuj Adoptuj Pomagaj, ul. R. Amundsena 3/11, 02-776 Warszawa I NIP: 9512509119, REGON: 38736661700000, KRS: 0000858108 I
Credit Agricole Bank Polska S.A., nr konta: 36194010763216673800000000 I tytułem: darowizna na cele statutowe
BLIK: 601 718 265 „darowizna”
Chcesz przekazać 1,5% procent z podatku, dla naszych podopiecznych?
👉 KRS: 0000858108 Fundacja "Ratuj Adoptuj Pomagaj"
2023 Fundacja RAP I Wszystkie prawa zastrzeżone
Kupuj oryginalne domeny w dobrych cenach! Zapoluj na giełdzie domen w Aftermarket [wejdź tu]