Social Media

Kim jesteśmy?

Fundacja Ratuj Adoptuj Pomagaj składa się z dwóch osób:
Marii i Pawła. Zaczynaliśmy jako wolontariusze w jednym ze schronisk w woj. mazowieckim.

Fundacja otrzymała KRS w październiku 2020r.
Fundacja jest pochodną grupy, która powstała z myślą o Pestce, ze schroniska w Chrcynnie, które na początku października 2019r. suczka opuściła z nami z podejrzeniem raka śledziony.

Dla kogo najbardziej tracimy głowy?
Otóż - psiaków do socjalizacji, nieadopcyjnych, chorych, niechcianych na tyle, na ile finanse nam na to pozwalają.

Lunka to ok 5/6 letnia sunią, której człowiek zgotował piekło. Zapewne dlatego budowanie zaufania trwa z nią długo. Za to z innymi psiakami najlepszy kompan do imprez, a dla aktywnej rodziny niestrudzony piechur. Wielbicielka "osiedlowego monitoringu".

Do domu nie chciała wchodzić - człowiek wzbudzał w niej dużą panikę. Z resztą nadal obcy ludzie w domu wzbudzają w niej strach. Objawia się to jej ucieczką lub intensywnym szczekaniem by przegonić "intruza".
Rzadko zdarza jej się wpadać w panikę, gdy zapłata się w smycz. Z innymi psiakami zrelaksowana i imprezowa, przy człowieku niestety nadal bardzo bardzo ostrożna.

W kwietniu 2021 r. wyjechała ze schroniska do Przystani Barego (domowego hoteliku dla psiaków).
W panice szczękająca na człowieka wchodzącego do jej kojca. A z racji mocnego zarobaczenia w kojcu spędziła ponad miesiąc.
W tym czasie prace z nią nad relacją z człowiekiem miały miejsce codziennie. Udało się wypracować "pozycję", w której wystarczająco zrelaksowana się czuła, by ją zapiąć na smycz i mniej szczekała na człowieka w bliskiej odległości.

Do schroniska w Chrcynnie trafiła w listopadzie 2019r.

Mocno wystraszona. Chowała się do budy, zmuszona do kontaktu z ludźmi straszy ząbkami. Pierwszy krok poza budę zrobiła dzięki wolontariuszce, która się do niej wczołgała. Mimo wychodzenia na co raz dłuższe spacerki dziewczynka boi się każdego ruchu człowieka, każdej zmiany w ułożeniu smyczy, odezwanie się do niej - wycofywanie się w krzaki; próby dotyku (paraliżowały ją).

Chcesz poznać historię Lunki?

Metryczka Lunka:

 -> ok. 6 lat
 -> ok. 15-17kg
-> szczepiona, odrobaczona, kastrowana, chipowana
-> dogaduje się ze wszystkimi pieskami, chociaż jeśli spotka słabszego od siebie psiaka, potrafi wyrzucać na nim swoją frustrację (kładzie na nim swoję głowę, czasami cała się na piesku kładzie); silne, pozytywne psiaki są super kompanami do zabawy; potrafi pokazać ząbki, gdy ktoś jej się narzuca i nie szanuje jej komunikacji
-> stosunek do kotów: dobry
-> stosunek do dzieci: nieznany poniżej 7 lat; jednak należy pamiętać że jest delikatną sunią, która bardzo dużo przeżyła i zdecydowanie woli spokój i ciszę
-> aktywność: bardzo duża; godzinami węszyłaby w lesie i na polach; jest pierwsza do tropienia zwierzyną
-> szukamy: domu, który nie zniechęci się myślą, że Lanka może nigdy nie być przytulaskiem; który będzie z nią pracować nad relacją oraz dotykiem (ucieka przed dotykie  lub siada sparaliżowana, a żyłki w oczach, ze stresu jej pękają)

Jakiej Rodziny szukamy dla Lunki?

Prowadzącej bardzo aktywny tryb życia poza domem - długie piesze wędrówki w cichym środowisku. Domu poza miastem. Rodziny, która będzie z nią nadal pracować

Jesteś gotowy/-a do rozpoczęcia procesu adopcyjnego?

Ankieta online [kliknij]
607606125

Miejsce tymczasowego zamieszkania: Kijanka (woj. mazowieckie)
Wybierz się na wirtualny spacer z Lunką [kliknij tu]