Większość psów nie powie nam, że coś zaczyna się dziać. Dalej pójdą na spacer, zjedzą śniadanie, pomachają ogonem. A w wynikach już potrafi być widać stan zapalny, problemy z nerkami, wątrobą albo początki choroby odkleszczowej.
Dlatego badanie krwi to nie jest „panikowanie”. To po prostu normalna profilaktyka.
I serio - często dużo łatwiej pomóc psu wtedy, kiedy jeszcze nie wygląda na chorego.
Dlaczego warto robić badania krwi?
Bo zachowanie psa nie zawsze pokazuje wszystko. Niektóre choroby rozwijają się po cichu miesiącami. Zwłaszcza u starszych psów.
W badaniach krwi można wyłapać między innymi:
infekcje i stany zapalne,
anemię,
problemy z nerkami i wątrobą,
zaburzenia pracy tarczycy,
odwodnienie,
skutki chorób odkleszczowych,
niektóre zmiany mogące sugerować procesy nowotworowe.
W Fundacji RAP regularnie robimy badania naszym podopiecznym - nie tylko wtedy, kiedy coś się dzieje. I naprawdę wiele razy to właśnie „zwykła” kontrola pozwalała nam złapać problem wcześniej, zanim pies zaczął wyraźnie źle się czuć.
U młodych zdrowych psów dobrze zrobić podstawowe badania raz w roku. U psich seniorów albo psów z chorobami przewlekłymi - częściej. Zwykle co 6 miesięcy.
Szczególnie warto pilnować tego u psów z problemami nerek, serca, tarczycy albo po przebytych chorobach odkleszczowych.
Dobrą opcją dla starszych psów jest też pakiet geriatryczny - morfologia, biochemia i ocena pracy tarczycy. Czasem właśnie taki pakiet pokazuje, dlaczego pies nagle stał się apatyczny, schudł albo przestał mieć siłę na spacery.
Jak przygotować psa do badania?
Bez wielkiej filozofii, ale kilka rzeczy ma znaczenie.
Najczęściej pies powinien być na czczo - zwykle 8-12 godzin bez jedzenia. Woda może być dostępna normalnie.
Dobrze też odpuścić bardzo intensywny spacer tuż przed pobraniem. Organizm po dużym wysiłku potrafi chwilowo zmienić część parametrów i wynik może wyjść mniej miarodajny.
Jeśli pies bardzo stresuje się wizytami, warto powiedzieć o tym wcześniej lekarzowi weterynarii. Czasem wystarczy spokojniejsza godzina przyjęcia. Czasem pomaga wcześniejsze przygotowanie albo delikatne wsparcie farmakologiczne.
I jeszcze jedno - po badaniu dobrze po prostu dać psu chwilę oddechu. Smaczek, spokojny spacer, wrócenie do domu bez spinania się. Żeby weterynarz nie kojarzył się wyłącznie z czymś nieprzyjemnym.
Jak czytać wyniki?
Sam wynik bez kontekstu niewiele mówi.
To trochę jak czytanie pojedynczego fragmentu książki bez znajomości całej historii. Dlatego wynik zawsze powinien oceniać lekarz weterynarii - razem z objawami, wiekiem psa, jego historią i samopoczuciem.
I nie, nie chodzi o to, żeby po każdym odchyleniu wpadać w panikę po przeczytaniu internetu.
Ale jeśli coś Cię niepokoi albo masz poczucie, że coś się nie zgadza - druga opinia też jest czymś normalnym. Zwłaszcza przy poważniejszych diagnozach.
Na zdjęciu Malwa i Jeżynka. Obie mają już swoje domy.
Jeśli interesuje Cię temat profilaktyki i zdrowia psów, więcej tekstów znajdziesz na stronie Fundacji RAP w zakładce ArtykułyMożesz też przeczytać nasz artykuł o chorobach odkleszczowych i sprawdzić zakładkę ADOPTUJ, gdzie czekają psiaki szukające domu.
Chcesz wesprzeć działania Fundacji RAP i diagnostykę naszych podopiecznych?
BLIK/przelew na telefon: 601 718 265; odbiorca: FundacjaRAP
Możesz też przekazać 1,5% podatku: KRS: 0000858108
Fundacja Ratuj Adoptuj Pomagaj, ul. R. Amundsena 3/11, 02-776 Warszawa I NIP: 9512509119, REGON: 38736661700000, KRS: 0000858108 I
Credit Agricole Bank Polska S.A., nr konta: 36194010763216673800000000 I tytułem: darowizna na cele statutowe
BLIK: 601 718 265 „darowizna”
Chcesz przekazać 1,5% procent z podatku, dla naszych podopiecznych?
👉 KRS: 0000858108 Fundacja "Ratuj Adoptuj Pomagaj"
2023 Fundacja RAP I Wszystkie prawa zastrzeżone
Kupuj oryginalne domeny w dobrych cenach! Zapoluj na giełdzie domen w Aftermarket [wejdź tu]